Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych na powitanie zwycięskiej reprezentacji Politechniki Warszawskiej na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie.
Studenci przylecą w czwartek 10 maja o godzinie 18:10 lotem Air France AF1046 z Paryża.
maj
09
Serdecznie zapraszamy wszystkich chętnych na powitanie zwycięskiej reprezentacji Politechniki Warszawskiej na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie.
Studenci przylecą w czwartek 10 maja o godzinie 18:10 lotem Air France AF1046 z Paryża.
kwi
30
Lotow dzien pierwszy:
Starty zaczely sie o 8:15 klasa Micro. Nasz Hummi niestety postanowil pofiglowac i po starcie zrobil salto w tyl. Tym samym lot nie zostal zaliczony. Tak jak i kolejny lot, podczas ktorego zmienilismy rodzaj startu- tym razem wystartowal z reki. Daleko jednak nie polecial. W trzeciej kolejce z powodu niekorzystnego wiatru zrezygnowalismy ze startu.
Tequila- poczawszy od startu bez obciazenia, skonczywszy na 15,5 kg wszystkie 3 loty zaliczyla pomyslnie. Tym samym uplasowala sie na 3 miejscu w klasyfikacji ogolnej.
Evolution- pierwszy lot z 17 kg obciazeniem przebiegl bez problemu. W kolejnych dwoch probowalismy atakowac magiczna granice 25 kg, ale niestety silnik wypadal z rezonansu i nie zdolal udzwignac tej masy. Nasza determinacja jednak nie pozwolila nam jechac spokojnie do hotelu. Chlopcy pomajsterkowali i polepszyli jego osiagi.
O zachodzie slonca wrocilismy do hotelu z zaskakujaco duza liczba calych, nieuszkodzonych samolotow.
Lotow dzien drugi-ostatni dzien zawodow:
Pogoda od rana byla sprzyjajaca. Mimo ze panowala mgla, temperatura byla w sam raz, zwlaszcza dla silnikow.
O godzinie 8:00 przyszla pora na starty Micro. Niestety i tym razem pierwszy lot zakonczyl sie zbyt szybko. Kolejny trwal odpowiednio dlugo, niestety nie zostal zaliczony z powodu zrobienia zbyt wielu krokow przy wyrzucie samolotu. Przykre, bo gdyby zostal zaliczony, gwarantowane byloby pierwsze miejsce.
Kolej na Regulara. Tequilla podniosla 16,35 kg. Radosc byla ogromna, gdyz podniesiona masa byla najwieksza po czwartej kolejce. Chyba jednak skrzydelka za bardzo nam urosly bo na kolejny lot troche przesadzilismy z masa i samolot podniosl sie 2 metry za pozno. Lot nie zostal zaliczony a nasze szanse sie skonczyly.
Tymczasem nasz Advanced poszedl na calosc. Wykonal 2 udane loty z najwiekszym mozliwym obciazeniem, tym samym pobyl wszystkie rekordy tych zawodow. Laczna jego masa wynosila 54,9 lbs na mozliwych 55 (czyli 24,9 kg na mozliwcyh 24,94kg). Wazac 4,2 kg podniosl 20,7 kg. Niestety zawiodl nas system DAS, co uniemozliwilo nam wygranie zawodow.
Dekoracje:
Lacznie dostalismy 4 nagrody zajmujac wsyzstkie mozliwe miejsca na podium.
Zeby tradycji stalo sie za dosc powymienialismy sie sfatygowanymi koszulkami z innymi zespolami.
Po lotach przyszedl tez czas na relaks- moza bylo poszalec. Najciekawsze rzeczy wychodza z zakladow. Tym razem zaklad byl o 10 sekundowy zawis Tequilla. Grr- udalo sie 9,5. Bez figlow sie nie obylo, udalo sie wykonac kilka petli, ranwersow i nawet spirali.
Szczesliwi z nutka goryczy wrocilismy do hotelu zeby sie odswiezyc i pognalismy na grilla do domu Pani Prezes Polish Club of Atlanta, gdzie posmakowalismy prawdziwego amerykanskiego steka i roznych innych grillowych przysmakow. Pokazalismy gospodarzom i ich przyjaciolom nasze samoloty. Przy wieczornych rozmowach na tarasie w klimatycznych okolicach spedzilismy reszte wieczoru. Bylo niesamowicie, wszysktim na pewno zapadl ten wieczor w pamiec i pozostanie jednym z tych wspomnien do ktorych warto wracac. Dziekujemy za tak cudowne towarzystwo i goscine!
.
kwi
28
W ogólnej klasyfikacji:
Micro miesjce 6 (sedziowie przeprowadzajacy inspekcje techniczna byli zachwyceni sposobem rozstawienia walizki startowej. Chyba to niezwykle wpasc na tak wspanialy prosty pomysl)
Regular miejsce 2 (podczas prezentacji jeden z sedziow nie mogac uwierzyc w lekkosc samolotu (niecale 3,5kg) wstal i podniosl go jednoczesnie przekonujac sie ze to nie zadne bajki tylko najprawdziwsza prawda)
Advanced miejsce 3 ( i pierwsze za prezentację, ktora sedziowie byli zachwyceni. Szczegolnie rozwiazaniem ukladu hamowania, ale rowniez kadlubem i golenia.)
kwi
28
Dziś końcowe poprawki przed jutrzejszym wystąpieniem przed jury i komisją techniczną.
kwi
25
Koniec leniuchowania, czas najwyższy zacząć pracę. Skrzynia odzyskana, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przygotować modele do lotów.
Jak to mówią „bez pracy nie ma kołaczy”, ale praca wre, więc i na kołacze czas się znalazł. Zostaliśmy ugoszczeni w polskim sklepie „Grand Bakery & Cafe”(http://www.grandbakeryinc.com/) polskimi pierogami, polską kiełbasą, polskim chlebem i polskim uśmiechem.
Dziękujemy!
kwi
24
Początek wyjazdu spędzamy aktywnie aklimatyzując się w amerykańskim świecie fast food’ów, zakupów i rollercosterów. Jednocześnie korzystamy z ostatnich wolnych chwil przed wytężoną pracą nad przygotowaniem modeli do zawodów. Wciąż czekamy na skrzynię z modelami, która utknęła u celników, więc w między czasie okleiliśmy nasze samochody oraz zapoznajemy się z okolicami i poznajemy tutejsze zwyczaje.
W weekend w Polskiej Szkole Sobotniej pod Atlantą ugościła nas Polonia (www.
Serdecznie dziękujemy naszym rodakom za tak ciepłe przyjęcie!
mar
18
12.03 Tequila (samolot klasy Regular) odbyła swój dziewiczy lot. Należy go zaliczyć do udanych, jako że, mimo iż przy starcie odkręciło się jedno koło, wylądowała bezpiecznie po pełnym okrążeniu nad lotniskiem. Brawa dla Adama, który jej w tym skutecznie pomógł !
lut
23
sty
21
Mimo padającego od paru dni śniegu podjęliśmy decyzję, że loty muszą się odbyć a nowi piloci powinni cały czas się szkolić. Po załadowaniu samochodów Marcin zabrał część ekipy i pojechali po drodze do sklepu modelarskiego po jedną z części a ja (Prezes) wraz z resztą pojechaliśmy do ITLIMSu po resztę potrzebnych rzeczy. Przypomnieliśmy sobie również, że skoro spadł śnieg to trzeba wziąć łopaty do zrobienia pasa na płycie postojowej lotniska. Po przybyciu na miejsce wzięliśmy się do roboty. Dwie osoby odśnieżały a reszta zajmowała się przygotowaniem modeli do lotów. Niestety część ekipy musiała wrócić na Politechnikę żeby kontynuować przenosiny. W tym czasie dwa Adamy z Piotrkiem i Gosią przetestowali start z gumy ( a raczej procy) nowego Micro. Jak później się dowiedzieliśmy wszystko wyszło idealnie i nie trzeba wprowadzać żadnych poprawek. Oprócz Micro poleciał również Kiwi. Ten lot zakończył się jednak trochę gorzej, ponieważ w zaspie. W tym czasie ja i reszta osób przenieśliśmy do nowej modelarni to co zdołaliśmy i po telefonie z lotniska zabraliśmy potrzebne rzeczy do naprawy modelu. Kiedy wróciliśmy na Bemowo byłem niesamowicie miło zaskoczony, ponieważ chłopaki z Gosią ulepili obiecane na forum iglo ze śniegu. Po chwili podziwiania i upychania się w iglu wymieniliśmy uszkodzona goleń w Kiwim. Niestety mimo wielokrotnych prób startów Kiwi nie zdołał już polecieć.
Czy Ty nie wiesz bałwanie, że model nie poleci z uszkodzonym statecznikiem!!!
sty
20
Dnia 13.01.2012 odbył się oblot prototypu samolotu klasy Micro. Model ten został zaprojektowany całkowicie od podstaw w tym roku. Prototyp, który był testowany ma identyczną geometrię jak docelowy samolot jednak ze względów ekonomicznych i technologicznych został wykonany z innych materiałów oraz zostały zastosowane odmienne rozwiązania konstrukcyjne niż w docelowym modelu. Widoczny na zdjęciach prototyp podczas testów wypadł doskonale i spełnił pokładane w nim oczekiwania a nawet je przerósł. Niestety jak zawsze nie wszystko poszło tak jakbyśmy sobie tego życzyli i rozbity został jeden z naszych modeli treningowych podczas szkolenia nowego pilota. Mimo tego przykrego incydentu wszyscy wrócili zadowoleni z lotów a model został już odbudowany i wciąż będzie służył celom szkoleniowym.